Niedzielny wieczór bez naszego podsumowania tygodnia to wieczór stracony!
Rada Polityki Pieniężnej postanowiła w lutym utrzymać na dotychczasowym poziomie wysokość stopy lombardowej, referencyjnej, depozytowej oraz redyskontowej. Wynoszą one odpowiednio: 2,5%, 1,5%, 0,5% oraz 1,75%.
Według komunikatu MRPiPS, wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2017 roku w naszym kraju wyniesie 100,44%, co oznacza, że emerytury wzrosną o 0,44%. Prognoza była jednak wyższa – 100,73%. W związku z niższą wartością tego wskaźnika, emerytury zostaną zwiększone tylko osobom, które otrzymują emerytury wielkości 2272,73 zł miesięcznie brutto.

W piątek rano gościem programu radiowej jedynki „Sygnały dnia” był Jarosław Kaczyński. Powiedział on bardzo istotne słowa dla posiadaczy kredytów we frankach: „Myślę, że powinni wziąć sprawy we własne ręce i zacząć walczyć w sądach. Nie dlatego, żeby nie ufać prezydentowi czy rządowi, tylko dlatego, że prezydent i rząd są w sytuacji, która jest zdeterminowana w wielkiej mierze warunkowaniami ekonomicznymi. Rząd nie może podejmować działań, które doprowadzą do zachwiania systemu bankowego”. Jest to zgoła odmienne stanowisko niż w kampanii prezydenckiej i parlamentarnej, kiedy to PiS zapowiadał pomoc posiadaczom kredytów we frankach. Oczywiście na tę informację musiały pozytywnie zareagować notowania banków. Cały indeks WIG-Banki zanotował przeszło 2,5% wzrost, a banki z dużym udziałem kredytów we frankach, jak choćby Millennium czy Getin Noble zanotowały kilkunasto procentowe wzrosty.

Donald Trump po raz kolejny w pewien sposób zaskoczył zainteresowane jego działaniami osoby. Pomimo komplementów jakie kierował w stronę naszego kraju, postanowił on zaostrzyć politykę migracyjna, wobec naszego kraju i Chin. Obywatele tych dwóch krajów muszą ubiegać się o nową wizę bez ‚interview’, nie po 48 miesiącach jak dotychczas, ale po 12 miesiącach. Taka decyzja raczej pogorszy stosunki między USA a interesariuszami tejże decyzji. Można w tym się jednak doszukiwać pewnej konsekwencji w polityce migracyjne D. Trumpa, która ma na celu ograniczenie napływu taniej i niewykfalifikowanej siły roboczej do USA, ponieważ procedury wizowe dla osób z wysoka wartości na rynku pracy takie jak np.: inżynierowie, lekarze czy programiści nie powinni mieć większych problemów z otrzymaniem wizy aniżeli obecnie.

Sumitomo, japoński udziałowiec kopalni Sierra Gorda, w okresie październik-gudzień 2016, dokonał odpisów na to przedsięwzięcie w wysokości 79,9 miliardów jenów, co jest równowartością 2,86 miliarda złotych. Spółka podała w komunikacie, że patrząc na obecne warunki na rynku miedzi wartość aktywów jest zawyżona, stąd zdecydowała się na jej korektę w dół.
Analitycy spekulują czy na podobny ruch zdecyduje się KGHM, który posiada 55% udziałów w Sierra Gorda (Sumitomo posiada 45%). Wynika z tego, że KGHM odpisałby wyższą wartość niż Sumitomo, ze względy na większy udział w kopalni.

OPEC zrealizował swoje grudniowe postanowienie w sprawie obniżki produkcji ropy już w 92%. Oznacza to obniżkę produkcji o niemal 30 milionów baryłek dziennie. W przeszłości, porozumienia OPEC okazywały się niespecjalnie trwałe, co w połączeniu ze wzrostem amerykańskich rezerw i wydobycia ropy, daje dość wysokie prawdopodobieństwo tego, że i to porozumienie nie wytrzyma zbyt długo. Porozumienia OPEC działają wedle dylematu więźnia, gdzie każde państwo członkowskie ma dużo do zyskania jeśli nie będzie się trzymało porozumienia, lecz jeśli większość z nich nie będzie się go trzymać to stracą wszystkie kraje członkowskie.

Import w Chinach wzrósł w styczniu o 16,7% r/r, natomiast eksport wzrósł o 7,9% r/r. Jak podają eksperci, jest to najwyższe tempo wzrostu od czterech lat. Rezerwy walutowe w styczniu po raz pierwszy od 2011 roku spadły poniżej 3 bilionów dolarów. Można przypuszczać, że jest to cena jaką Pekin płaci za próby ustabilizowania swojej gospodarki.

Podsumowanie tygodnia przygotowali: Aleksandra Szymura, Alan Bartol, Michał Kazan, Zbigniew Marek Grodziński, Filip Bogdziun.

Dodaj komentarz